Mostostal Warszawa zrywa umowę z GDDKiA!

Miliardowy kontrakt wchodzi w fazę kryzysu.

Jedna z kluczowych inwestycji drogowych w Polsce znalazła się pod znakiem zapytania. Spółka Mostostal Warszawa odstąpiła od wartej ponad miliard złotych umowy z GDDKiA na budowę odcinka drogi ekspresowej S19 na Podkarpaciu.

Chodzi o 12,5-kilometrowy fragment trasy między Domaradzem a Iskrzynią, będący częścią strategicznego szlaku Via Carpatia. Kontrakt podpisany w 2022 roku opiewał na ok. 1,06 mld zł.

Wykonawca: brak współpracy i rosnące koszty

Mostostal tłumaczy decyzję brakiem współdziałania ze strony inwestora. Spółka wskazuje, że przez wiele miesięcy próbowała doprowadzić do rozwiązania problemów, jednak bez efektu. Wcześniej wystosowano formalne wezwanie do usunięcia naruszeń, dając 30 dni na reakcję – termin minął pod koniec marca bez odpowiedzi.

W tle są także rosnące koszty inwestycji. Firma wskazuje na nieprzewidziane warunki gruntowe oraz zmiany projektowe, które mogły podnieść wartość realizacji nawet o setki milionów złotych.

GDDKiA: decyzja bezpodstawna, będą konsekwencje

Państwowy inwestor odpiera zarzuty i zapowiada działania prawne. Według GDDKiA wykonawca nie przedstawił wystarczających podstaw do jednostronnego zerwania kontraktu. Instytucja podkreśla, że decyzja Mostostalu może znacząco opóźnić realizację inwestycji i negatywnie wpłynąć na harmonogram prac.

Spór eskaluje: pozew i roszczenia

To nie jedyny front konfliktu. Zaledwie dzień wcześniej Mostostal złożył pozew przeciwko GDDKiA, domagając się ok. 487 mln zł dodatkowego wynagrodzenia za inny odcinek S19.

Spółka powołuje się na „nadzwyczajną zmianę stosunków gospodarczych”, czyli gwałtowny wzrost kosztów, który – jej zdaniem – nie został uwzględniony w mechanizmach waloryzacyjnych kontraktu.

Kluczowa inwestycja zagrożona

Zerwanie umowy oznacza, że budowa jednego z ważniejszych odcinków Via Carpatia została de facto wstrzymana. Odcinek pozostaje bez wykonawcy, a państwo musi teraz podjąć decyzję: renegocjować warunki, wyłonić nowego wykonawcę lub wejść w długotrwały spór sądowy.

Sprawa Mostostalu pokazuje rosnące napięcia na rynku infrastrukturalnym – gdzie wielomiliardowe kontrakty zawierane kilka lat temu coraz częściej zderzają się z realiami gwałtownie rosnących kosztów i zmieniających się warunków gospodarczych.

Na razie pewne jest jedno: konflikt dopiero się zaczyna, a jego finał może mieć konsekwencje dla całego rynku budownictwa infrastrukturalnego w Polsce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *